niedziela, 21 grudnia 2014

Zatańcz ze mną...

https://www.youtube.com/watch?v=Z6A-7njTl3c

Się porobiło....
Prezenty urodzinowe zaskoczyły mnie,nie przeczę.Jeden cholercia lepszy od drugiego.Zwłaszcza ten,który otrzymałam z pracy...To najlepszy dowód na to,że nie można się do niczego przywiązywać,bo może niespodziewanie okazać się ,że to przywiązanie jest nic nie warte...Ech.
Teraz wiele się zmieniło,ale ja chyba nie zmienię się.Moje emocje są tak samo silne jak pierwszego dnia.Tylko okoliczności się zmieniły.
Nie będę pisać co dzieje się u mnie.Bo wiadomo,święta.Czas inny niż codzienność.
Malowanie zeszło niestety na dalszy plan,jakieś czarno-białe szkice i tyle.
Dlaczego nie piszę? bo nie mogę,nie mam już chyba nic do powiedzenia,wszystko co mogłam powiedziałam.....czekam...Tyle.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz