To Twój dostęp do Świata Marzeń,Wyobraźni. -Spełnia estetyczną potrzebę wyrażenia się -Pomaga stać się zauważalnym -Daje Ci szansę wyjść przed szereg
Martwa natura.
wtorek, 11 czerwca 2013
poniedziałek, 10 czerwca 2013
Postscriptum
Nie napiszę wiele,bo żyjąc ostatnimi kilkoma dniami,mam tak zryty mózg,że pisanie tylko może pogłębić kociokwik w jakim się znalazłam....Nie mam jeszcze opracowanej metody,jak to przetrwać,w ogóle jak to przeżyć i jak sobie dać z tym radę....Stres to mało powiedziane.Na razie czuję ,,lekkie" napięcie.Dziś dostałam polecenie służbowe-wyspać się ,bo chyba widać po mnie,że coś mi leży...lub raczej nie leży.Tak,wyspać się.Wyłączam komputer,włączę telewizję i coś na odreagowanie,może jakaś komedia lub jakiś serial.Lekko i przyjemnie,bo jutro będzie ciężko,oj ciężko.Ale ponieważ jestem urodzoną optymistką-wierzę,że będzie jak być musi-czyli dobrze.Bo silna jestem i dam radę.Nikt nie mówił,że będzie łatwo.Więc nie jest,ale życie takie jest i trzeba mu stawić czoła.Dobranoc moim nocnym Markom,tym,co tu zaglądają wytrwale,śledząc moje poczynania malarskie i nie tylko:)
A.
niedziela, 9 czerwca 2013
Pstryk
Tylko czasem życie układa się tak,jak tego chcemy.https://www.youtube.com/watch?v=vop7MkkkWBU
Poza tym-przekichane jest.Człowiek coś sobie zaplanuje a tu nic nie wychodzi z tych głupich planów.Więc po co planować..Lepiej nie.
Dzisiejszy wieczór spędzony z moją wierną I....Ona wie,jest wściekła na kogoś,kto nie odzywa się ....on wie też....
Wypiłyśmy sporo wina,na pocieszenie,bo co nam pozostało.Życie jest podłe,płata nam figle.
Nie wiem,co mam Ci dziś powiedzieć...chyba tylko tyle,że serce mi pęka...z bólu.Ale Ty masz to gdzieś,masz tylko satysfakcję,że ja słaba...bo czekam naiwnie..Nie będę się rozwodzić ,powiem tylko tyle,że moje serce się buntuje,bo długo tak nie pociągnie...Spać idę.......może sen polepszy mi nastrój....
Poza tym-przekichane jest.Człowiek coś sobie zaplanuje a tu nic nie wychodzi z tych głupich planów.Więc po co planować..Lepiej nie.
Dzisiejszy wieczór spędzony z moją wierną I....Ona wie,jest wściekła na kogoś,kto nie odzywa się ....on wie też....
Wypiłyśmy sporo wina,na pocieszenie,bo co nam pozostało.Życie jest podłe,płata nam figle.
Nie wiem,co mam Ci dziś powiedzieć...chyba tylko tyle,że serce mi pęka...z bólu.Ale Ty masz to gdzieś,masz tylko satysfakcję,że ja słaba...bo czekam naiwnie..Nie będę się rozwodzić ,powiem tylko tyle,że moje serce się buntuje,bo długo tak nie pociągnie...Spać idę.......może sen polepszy mi nastrój....
Subskrybuj:
Posty (Atom)