środa, 7 stycznia 2015

Szukam weny.

Pośród mgieł i śniegów,brnąc w ciemny zaułek-szukam weny...
Czy ona będzie wesoła czy smutna,biedna czy bogata-tęsknię za nią...
Czy będzie surowa czy też pobłażliwa dla moich wybryków,niech w końcu nadejdzie...

Gdy wreszcie ją spotkam-powiem jej,że długo czekałam.Tak,długo.
Tymczasem jutro też jest dzień,dobry jak każdy inny na to,by mrok rozjaśniła światłość a biały puch zapomnienia  przykrył smutek i zobojętnienie...
Tymczasem życząc dobrej nocy-znikam ,mając nadzieję,że jutro już słońce rozświetli mój horyzont.

wtorek, 30 grudnia 2014

Tu czy tam,latem czy zimą,uśmiech posyłam :)W tym Starym Roku z natłokiem noworocznych postanowień-wkraczam z uśmiechem w przyszłość :)




Bo czas nie bywa łaskawy,bo czasem tak bywa że choć bardzo czegoś pragniemy-jest inaczej.Jednak na przekór przeciwnościom-kroczę przed siebie.
Z tymi i innymi refleksjami-żegnam się ze Starym Rokiem...
Był dobry i zły,wesoły i smutny,czuły i srogi.Jednak mimo wszystko pełen wspomnień bogatych w emocje,szalony we wrażenia i fajerwerki-odchodzi.Chciałabym zachować w pamięci troszkę przeżyć,zapisać je w swoim życiu i wracać do nich w trudnych chwilach.Mam nadzieję,że to mi się uda,bo przecież cały czas to robię-mówiąc o tym,co mnie otacza i opowiadając o tym,czym żyję.
Podsumowując-nie jest nic ani tak białe ani tak czarne jakby się mogło wydawać.Bo w każdej części dobra jest odrobina zła a w każdym kawałku zła jest też trochę dobrego.Jak w filozofii Yin Yang-sztuka polega na znalezieniu równowagi.
I tejże równowagi życzę sobie,Tobie i Wam wszystkim(...)