https://www.youtube.com/watch?v=QFIWQnh78gU
A czas płynie jakby nigdy nic
Nieskończony kręci film
O takich jak My...
Dobranoc.
To Twój dostęp do Świata Marzeń,Wyobraźni. -Spełnia estetyczną potrzebę wyrażenia się -Pomaga stać się zauważalnym -Daje Ci szansę wyjść przed szereg
Martwa natura.
niedziela, 20 września 2015
środa, 16 września 2015
wtorek, 15 września 2015
Bo taka sytuacja.
Osobiste wyznania dziś nic mi nie pomogą.Lepiej w sumie byłoby zresetować się.
Tylko jak? Napić się nie mam z kim, sama nie lubię.
Inna forma relaksu odpada,bo dość późno już...
Pozostaje mi tylko dobry sen,ewentualnie trochę muzyki.Kto mi coś poleci?Muzykę oczywiście mam na myśli, bo samej mnie brak już dziś kreatywności na wymyślanie nowych nutek. Nargiz śpiewa cicho w tle,ale tęsknię za nowym...
Za nowym życiem,stabilnym,za nowym światem,lepszym bez zła,za nowym wizerunkiem ideału,bo stary już przebrzmiał...Nowe wymagania,nowe wyzwania,nowe relacje.Czy ja boję się zmian? Kurcze,nie! Jednak kosztuje mnie to lęk o przyszłość i stres codziennych działań.
Życie kręci się swoim rytmem,ale gdzież ja w tym wszystkim? Momentami lekko pogubiona,chwilami nie wiem,jak się nazywam.Ale gdy zamykam za sobą pewne drzwi-dochodzę do siebie dość długo.Jak to przetrwać? Pewnie musiałabym znów wrócić do malowania,bo to sprawdzona metoda,ale czy dam radę?Sądząc po ostatnich próbach portretowych szansa jest 1:1.
Pozostaje mi wyspać się przed jutrzejszym dniem,bo będzie trudniejszy od dzisiejszego,ale czego nie robi się,by zawalczyć o siebie?Się wstaje,się walczy,się wygrywa!
Dobranoc mówiąc,spadam .Może jutro będę znów zakręcona,ale obiecuję sobie,że stanę do sztalug,że zrodzę coś,co więcej powie o mych stanach świadomości niż ta cała pisanina.Że odlecę na jakiś czas,że namaluję tak,jakbym miała to zrobić po raz pierwszy.Bo to będzie pierwszy raz....po baaardzo dłuuuugiej przerwie.PA!
Tylko jak? Napić się nie mam z kim, sama nie lubię.
Inna forma relaksu odpada,bo dość późno już...
Pozostaje mi tylko dobry sen,ewentualnie trochę muzyki.Kto mi coś poleci?Muzykę oczywiście mam na myśli, bo samej mnie brak już dziś kreatywności na wymyślanie nowych nutek. Nargiz śpiewa cicho w tle,ale tęsknię za nowym...
Za nowym życiem,stabilnym,za nowym światem,lepszym bez zła,za nowym wizerunkiem ideału,bo stary już przebrzmiał...Nowe wymagania,nowe wyzwania,nowe relacje.Czy ja boję się zmian? Kurcze,nie! Jednak kosztuje mnie to lęk o przyszłość i stres codziennych działań.
Życie kręci się swoim rytmem,ale gdzież ja w tym wszystkim? Momentami lekko pogubiona,chwilami nie wiem,jak się nazywam.Ale gdy zamykam za sobą pewne drzwi-dochodzę do siebie dość długo.Jak to przetrwać? Pewnie musiałabym znów wrócić do malowania,bo to sprawdzona metoda,ale czy dam radę?Sądząc po ostatnich próbach portretowych szansa jest 1:1.
Pozostaje mi wyspać się przed jutrzejszym dniem,bo będzie trudniejszy od dzisiejszego,ale czego nie robi się,by zawalczyć o siebie?Się wstaje,się walczy,się wygrywa!
Dobranoc mówiąc,spadam .Może jutro będę znów zakręcona,ale obiecuję sobie,że stanę do sztalug,że zrodzę coś,co więcej powie o mych stanach świadomości niż ta cała pisanina.Że odlecę na jakiś czas,że namaluję tak,jakbym miała to zrobić po raz pierwszy.Bo to będzie pierwszy raz....po baaardzo dłuuuugiej przerwie.PA!
poniedziałek, 14 września 2015
Działeczka,czyli domek pod winoroślą i z jego ogródka zbiory :)
Pomidorki koktajlowe dla tych ,co lubią dobre smaki :)
Przepis Katarzyna W. lekko przeze mnie zmodyfikowany listkiem selera ;)
Dzięki Księżniczko!
Przepis Katarzyna W. lekko przeze mnie zmodyfikowany listkiem selera ;)
Dzięki Księżniczko!
Bo dziś relaks,cisza i względny spokój w moim domku pod winoroślą.Co prawda,lato ma się ku końcowi,ale ma to swoje dobre strony.Zbiory obfitują,jeszcze buraki,marchewki,selery,pory do przerobienia zostały.Lubczyk zamrożony,koperek też.Pomidorki koktajlowe w słoiczkach dziś zrobione.Dzieci wyhasały się do woli,ja prawie też ;)Jeszcze tylko burza z piorunami jakaś by się przydała...o tak.Co by było co potem wspominać na stare lata,hehe.Tymczasem jutro poniedziałek,właściwie już dziś.Trzeba pójść spać...Z kotem...
Pa.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















