..po pierwsze- choróbsko się do mnie przypałętało. Odwiedziny na SORze ,tym razem ja w roli chorej a M. w roli towarzysza.Czyli dokładnie na odwrót jak zawsze.Trzy i pół godziny badań, podań dożylnych i takie tam...No i kolejna dawka antybiotyku...Sr*m już tymi lekami, dosłownie i w przenośni...Noc zarwana z piątku na sobotę,myślałam,że w sobotnie przedpołudnie sobie odeśpię ,ale nie ,to byłoby za piękne!!! Telefon od Mamy-Agata,włamali się!
Tak,mój azyl,moja odskocznia,mój domek pod winoroślą stał się łupem złodziei włamywaczy...Niech łapy pousychają tym drabom nieudacznikom.Kraść nie umieją,ale szkód narobić potrafili...
Cóż.Nieszczęścia chodzą parami.Ale nic to,co nas nie zabije to nas wzmocni.Dobranoc...
To Twój dostęp do Świata Marzeń,Wyobraźni. -Spełnia estetyczną potrzebę wyrażenia się -Pomaga stać się zauważalnym -Daje Ci szansę wyjść przed szereg
Martwa natura.
niedziela, 10 lipca 2016
wtorek, 5 lipca 2016
poniedziałek, 4 lipca 2016
niedziela, 3 lipca 2016
Z przyjaciółką dziś,pogaduchy o życiu i upływającym czasie...
...bo przyjaciele własnie od tego są :) By razem pobyć czasami.
Nie każdy nadaje się na przyjaciela, nie każdemu powierzamy swe najskrytsze sekrety.Moja I. właśnie jest takim przyjacielem,od serca.Zrozumie każdy mój odpał, wybaczy każde głupstwo.Pewnie sama ma inne podejście do życia,ale mimo to wiele nas łączy(...).
Dzieci brak, jedno u dziewczyny,drugie pojechało do Babci.
Można powiedzieć wolna chata :)
Co zrobić z wolnym czasem?Wiem,że z pewnością szybko zlecą te dni wakacji,ale muszę wykorzystać je zdecydowanie dla siebie.Już dziś chyba złapię farby i coś zmaluję.Bo cóż mi pozostało ?;) Hehe.Tymczasem znikam,odezwę się,gdy poobcuję troszkę sama ze sobą,może jakieś refleksje nasuną się.Jutro poniedziałek,więc powrót do pracy z nową energią.Weekend spędzony dość aktywnie,więc do pracy wracam z pozytywnym nastawieniem.Oby do piątku :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

