niedziela, 3 lipca 2016

Z przyjaciółką dziś,pogaduchy o życiu i upływającym czasie...


...bo przyjaciele własnie od tego są :) By razem pobyć czasami.
Nie każdy nadaje się na przyjaciela, nie każdemu powierzamy swe najskrytsze sekrety.Moja I. właśnie jest takim przyjacielem,od serca.Zrozumie każdy mój odpał, wybaczy każde głupstwo.Pewnie sama ma inne podejście do życia,ale mimo to wiele nas łączy(...).
Dzieci brak, jedno u dziewczyny,drugie pojechało do Babci.
Można powiedzieć wolna chata :)
Co zrobić z wolnym czasem?Wiem,że z pewnością szybko zlecą te dni wakacji,ale muszę wykorzystać je zdecydowanie dla siebie.Już dziś chyba złapię farby i coś zmaluję.Bo cóż mi pozostało ?;) Hehe.Tymczasem znikam,odezwę się,gdy poobcuję troszkę sama ze sobą,może jakieś refleksje nasuną się.Jutro poniedziałek,więc powrót do pracy z nową energią.Weekend spędzony dość aktywnie,więc do pracy wracam z pozytywnym nastawieniem.Oby do piątku :)




środa, 29 czerwca 2016

Co za dzień.

Bo to był ciężki dzień.W pracy kolejny sukces,lecz nie cieszy tak jak powinien...Demotywacja mnie ogarnia...

Cóż,niektóre rzeczy są nie do przeskoczenia,nie mamy na to wpływu.Tak jak na przykład to,że czas biegnie.Siedemnaście lat temu urodził się mój synek.Jutro mija 17 lat,gdy pojawił się na świecie.
Tysiąc pięćset gramów cudu narodzin.Z jednej strony cieszę się,że go jeszcze mam przy sobie,nim wyfrunie z gniazda.Z drugiej myślę-kiedy to zleciało?!Nie tak dawno karmiłam go swą piersią,woziłam w wózeczku,lulałam do snu.A on taki już duży!!!
Jestem dumna ze swych dzieci.Mały niedawno latał w pampersach a teraz lata z kolegami po podwórku,a do domu wpada tylko spać i zjeść.Moje macierzyństwo czuje się spełnione,siedemnaście lat zmagań,siedemnaście pięknych lat z miłością obustronną <3
Młody robi jutro imprezkę na działce urodzinową i zapowiedział mi,żeby nie zrobić mu tylko  rodzinnego nalotu :)hehe,starzy to wstyd?!
Co więcej Ci opowiedzieć?Nic więcej nie napisze,bo właśnie zorientowałam się,że jest 00:10.spadam stąd.
Życzę dobrej nocy.