piątek, 5 kwietnia 2013

Cóż ja mam dziś powiedzieć?

Na początek miła nuta :)
http://www.youtube.com/watch?v=jzR0i4OZpnl
Relaks.Gdyby nie parę osób w domu,które próbują mną rządzić(ja się nie dam!)byłby to doskonały wieczór.Jeszcze muszę tylko wpakować ich w szok i wyciągnąć farby.:)hihi Co? ja nie mogę? W końcu chyba zasłużyłam sobie na odpoczynek po całym tygodniu pracy,no może nie tygodniu,ale na pewno po dzisiejszym dniu:)Dziś mogę uczciwie napisać,że jestem z siebie zadowolona.Pierwsza rozmowa (nieoficjalna) wypadła zadowalająco.Cieszę się .Tyle o pracy...twórczej-można by powiedzieć.Lubię ludzi i mam nadzieję,że ludzie też polubią mnie.Bo to chyba ważne.
Teraz zabieram się za malowanie.Muszę odreagować:)Stresik lekki,co zostało chyba zauważone,spowodował,że aż się spociłam.I pierwszy raz było mi gorąco.Było dobrze,tym bardziej ,że czułam wsparcie z zewnątrz,do tego wewnętrzna motywacja,lubię taki stan.Ty czytelniku pewnie gubisz się w moich opowieściach,bo nie piszę o wszystkim wprost,ale ja właśnie taka jestem.Nie wprost,tylko zawsze wybieram tę trudniejszą drogę.Nie wiem,czy sobie ułatwiam,ale tak już mam.A czy to komuś pasuje,to nie wiem.I mało mnie to obchodzi.Albo mnie akceptujesz,albo nie .Nie znaczy to wcale,że nie chcę się zmieniać,ale nie po to,by się komuś przypodobać.Mogę nad sobą pracować,ale zawsze będę się starała by ludzie poznali mnie prawdziwą,szczerą i otwartą.Taka już jestem.Do niektórych mogę mieć dystans,ale tylko na ich własne życzenie:)
No dobrze,wypowiedź uważam za wyczerpującą:)Mam nadzieję dodać dziś jakąś prace,tylko teraz muszę ją wymyślić.Tymczasem w tv leci saga o wampirach,ta wersja o przystojnym Edwardzie,polecam:)Kątem oka pooglądam sobie:)
Chcecie jeszcze jakąś pieśń na pochwałę dnia?Proszę bardzo:http://www.youtube.com/watch?v=SYKs9MjlV_I&feature=share

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz