To Twój dostęp do Świata Marzeń,Wyobraźni. -Spełnia estetyczną potrzebę wyrażenia się -Pomaga stać się zauważalnym -Daje Ci szansę wyjść przed szereg
Martwa natura.
niedziela, 27 października 2013
sobota, 26 października 2013
piątek, 25 października 2013
Zjedzona micha czekolady,babskie dywagacje na tematy bliżej nieokreślone,czyli wieczór piątkowy jak zwykle...........
No i co tam? nie wiem,nic już nie wiem...Zgłupiałam.Sezon depresyjny uważam za otwarty...W szkole zaległości....przez dwa tygodnie nie ogarnęłam się by zrobić kilka projektów....Bo programu nie miałam,jeszcze jak go dostałam-zdobyłam dwa dni temu,to okazało się ,że nie jest po polsku...więc stoję w miejscu.
W martwym punkcie jestem.
Już prawie rok...
Zmieniłam się wiem.Tak uważają niektórzy.A mi nie pozostaje nic innego,jak się z tym zgodzić.
Ale to tak na marginesie...
Generalnie rzecz ujmując,mogę tylko powiedzieć przepraszam,za swoje wszystkie winy,za swoje namiętności,za swoje pragnienia...że jestem taka,jaką mnie sobie stworzyłeś,bo to na Twój wzór egoistką jestem.Bo myślę o sobie,że nosa zadzieram(jak niektórzy mnie postrzegają),że robię co chcę.
Ale wiedz,że ja się tego nie wstydzę,bo działam zgodnie ze swoim sumieniem,nadgryzionym już lekko.Ale ono mówi mi,by być sobą i nie wstydzić się tego...Miałam dać się poznać i kiedy to zrobiłam-odwracasz się ode mnie,nie odpowiadasz mi nic....
Przy pomocy malinówki-rozluźniam się...samotna do bólu.Niech to wszystko szlag!
środa, 23 października 2013
Bo czasem jest gorszy dzień...
Nic się nie stało,to tylko gorszy dzień.http://www.youtube.com/watch?v=bSCso2z4RNI
Czasem tak bywa.Gdy człowiek jest niewyspany to i zły bywa.Dużo myśli,kłębiących się w głowie,wątpliwości,żale urastają do rangi wielkich potworów.Nie chcę się tłumaczyć,ale przemęczona jestem.Mało snu,krótkie noce,źle znoszę wstawanie o czwartej...Do tego ciśnienie,bo nic do szkoły nie zrobione,bo ja się pytam kiedy?Ale spoko,dziś po powrocie do domu postanowiłam zdrzemnąć się,bo sen to najlepsze lekarstwo na zły nastrój.Sezon depresyjny w szczycie,jak to stwierdził mój terapeuta.Więc od dziś cokolwiek by się nie działo,daję sobie minimum 6 godzin snu.Bo długo nie pociągnę w takim trybie....Więc nie ma to tamto,muszę się wysypiać...bo odbije się to na moim zdrowiu i funkcjonowaniu.A tego nie chciałabym.
To tak odnośnie wczorajszego mojego nastroju...
A dziś ,po drzemce regeneracyjnej-lepiej mi.Lepiej mi też ,gdy pojawiają się odpowiedzi na trudne pytania,nie ważne nawet jakie,ważne ,że się pojawiają.To dobry znak(...).Pozdrawiam jesiennie obserwatorów i czytelników:)
Czasem tak bywa.Gdy człowiek jest niewyspany to i zły bywa.Dużo myśli,kłębiących się w głowie,wątpliwości,żale urastają do rangi wielkich potworów.Nie chcę się tłumaczyć,ale przemęczona jestem.Mało snu,krótkie noce,źle znoszę wstawanie o czwartej...Do tego ciśnienie,bo nic do szkoły nie zrobione,bo ja się pytam kiedy?Ale spoko,dziś po powrocie do domu postanowiłam zdrzemnąć się,bo sen to najlepsze lekarstwo na zły nastrój.Sezon depresyjny w szczycie,jak to stwierdził mój terapeuta.Więc od dziś cokolwiek by się nie działo,daję sobie minimum 6 godzin snu.Bo długo nie pociągnę w takim trybie....Więc nie ma to tamto,muszę się wysypiać...bo odbije się to na moim zdrowiu i funkcjonowaniu.A tego nie chciałabym.
To tak odnośnie wczorajszego mojego nastroju...
A dziś ,po drzemce regeneracyjnej-lepiej mi.Lepiej mi też ,gdy pojawiają się odpowiedzi na trudne pytania,nie ważne nawet jakie,ważne ,że się pojawiają.To dobry znak(...).Pozdrawiam jesiennie obserwatorów i czytelników:)
wtorek, 22 października 2013
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



