Bo moje kochane dzieciaki pamiętały o mnie:)
A. przygotował wspaniałe przedstawienie w przedszkolu, M. kupił mi prezent za swoje pieniądze:)Cudowne dzieci mam!
To Twój dostęp do Świata Marzeń,Wyobraźni. -Spełnia estetyczną potrzebę wyrażenia się -Pomaga stać się zauważalnym -Daje Ci szansę wyjść przed szereg
Martwa natura.
poniedziałek, 26 maja 2014
niedziela, 25 maja 2014
(...)
Bo zła jestem okrutnie-portret mi nie wyszedł...Miała być nastolatka-wyszła-30-latka:(((Tak stwierdziła moja bratowa o potem mój brat...Podczas poprawiania wściekłam się potwornie i portret wylądował w koszu...Tyle z mojego zarwanego wieczoru sobotniego.Więc musiałam narysować jeszcze raz,z jakim efektem-sam widzisz.Myślę,że jest lepiej,złagodziłam jej rysy twarzy,nie przerysowałam tym razem chyba...No i w ten oto sposób mój weekend wyglądał zupełnie inaczej,niż mogłabym sobie życzyć.Bo wczoraj imieniny u I. Nagrzeszyłam oczywiście dietetycznie,znaczy antydietetycznie. A co tam,wszystko mi jedno...I tak nikt nie zwraca na mnie uwagi...!
Dziś goście,znaczy posiadówa obiadowo-alkoholowa,z okazji jutrzejszego święta.Bo jutro Dzień Matki,czyli po trosze i moje święto,które będę obchodzić w przedszkolu u A.
...w sumie to nie mam najlepszego nastroju...nie chce mi się gadać,nie chce mi się pisać.Niech już będzie poniedziałek,wpaść w wir zajęć,zająć się pracą...
Nie mam nic ciekawego do powiedzenia,w związku z tym idę sobie stąd.Jutro z pewnością będzie lepiej...Tylko niech ta niedziela już się skończy.
Aha,nadmienię tylko gwoli wyjaśnienia,że zamek pancerny do domku pod winoroślą rozbrojony.Można wejść,otworzyć,zamknąć........tylko ciekawe na jak długo....Ech,humor mój fatalny...bo nie tak miało być...nie tak...
Dobrej nocy...choć szału nie ma,to może sny przyjdą słodkie...pomarzyć dobra rzecz;)
Dziś goście,znaczy posiadówa obiadowo-alkoholowa,z okazji jutrzejszego święta.Bo jutro Dzień Matki,czyli po trosze i moje święto,które będę obchodzić w przedszkolu u A.
...w sumie to nie mam najlepszego nastroju...nie chce mi się gadać,nie chce mi się pisać.Niech już będzie poniedziałek,wpaść w wir zajęć,zająć się pracą...
Nie mam nic ciekawego do powiedzenia,w związku z tym idę sobie stąd.Jutro z pewnością będzie lepiej...Tylko niech ta niedziela już się skończy.
Aha,nadmienię tylko gwoli wyjaśnienia,że zamek pancerny do domku pod winoroślą rozbrojony.Można wejść,otworzyć,zamknąć........tylko ciekawe na jak długo....Ech,humor mój fatalny...bo nie tak miało być...nie tak...
Dobrej nocy...choć szału nie ma,to może sny przyjdą słodkie...pomarzyć dobra rzecz;)
piątek, 23 maja 2014
Ślusarz potrzebny od zaraz.
Bo cholerne drzwi nie chcą się otworzyć...To chyba jakiś znak jest,żeby za bardzo się nie angażować w działania ogrodniczo-relaksacyjne,bo lepiej jest malować obrazy zamiast ścian.Ale i te ściany ktoś(czyt.ja)musi pomalować...więc dylematy,kto co zrobi na działce i czyja praca bardziej się opłaca.Ale nieważne,powolutku wszystko się ogarnie,mam taki zamysł.A potem to już tylko pełen relaksik,luz blues.No.
Teraz 23.24-późno,prawda?Słuchając pewnego bardzo energetycznego kawałka-wybieram się spać.Niektórzy inaczej spędzają wolny czas,ja piszę swój dla Ciebie pamiętnik.To taka forma wspomnień,retrospekcji,rozważań oraz dość głębokiej autoanalizy.Czy mi to pomaga?No pewnie,myślę sobie jaka to ja jestem zajebista,skoro tyle ludziów mnie czyta,ogląda,podgląda.Hehe ...i skromna!
Juan Carlos jest the best,Monika w duecie też wymiata.Energia i moc:)http://muzyka.onet.pl/pop/the-voice-of-poland-monika-pilarczyk-i-juan-carlos-cano-spiewaja-jozek-nie-daruje-ci/6s6pm Kawałek nie do zdarcia,prawda?
I tym pozytywnym akcentem żegnam się dziś,sprzed zamkniętych drzwi domku pod winoroślą pozdrawiam i życzę Ci bardzo udanego weekendu,niech moc będzie z Tobą!!!tyle,no to.....PA!!!
Teraz 23.24-późno,prawda?Słuchając pewnego bardzo energetycznego kawałka-wybieram się spać.Niektórzy inaczej spędzają wolny czas,ja piszę swój dla Ciebie pamiętnik.To taka forma wspomnień,retrospekcji,rozważań oraz dość głębokiej autoanalizy.Czy mi to pomaga?No pewnie,myślę sobie jaka to ja jestem zajebista,skoro tyle ludziów mnie czyta,ogląda,podgląda.Hehe ...i skromna!
Juan Carlos jest the best,Monika w duecie też wymiata.Energia i moc:)http://muzyka.onet.pl/pop/the-voice-of-poland-monika-pilarczyk-i-juan-carlos-cano-spiewaja-jozek-nie-daruje-ci/6s6pm Kawałek nie do zdarcia,prawda?
I tym pozytywnym akcentem żegnam się dziś,sprzed zamkniętych drzwi domku pod winoroślą pozdrawiam i życzę Ci bardzo udanego weekendu,niech moc będzie z Tobą!!!tyle,no to.....PA!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)