środa, 8 czerwca 2016

Chwilka krótka bycia tu i teraz.

Tylko chwilka,ale tylko tyle dajesz mi dziś.
Cieszę się z tego,że mogę się nią nacieszyć,tyle mi dane.
(...)nie napisze więcej,bo nie mam najzwyczajniej czasu na te sprawy...Znikam ! ale...
....niebawem wrócę.

Wasz Kwiatuszek.

czwartek, 26 maja 2016

Irysy i bzy.


Jestem...?

...czy mnie nie ma?
Smutek ostatnich dni rzucił swoje widmo na moje pisanie.Nieuchronność śmierci dociera do człowieka wówczas,gdy odchodzi ktoś bliski sercu.Tak też się stało w tym momencie.
Są też wnioski z tego wynikające.Że nie trzeba się szarpać,ze nie trzeba walczyć,że gdy człowiek człowiekowi wilkiem to diabeł się cieszy i nic dobrego z tego nie wynika.Kochajmy się ,chciałoby się powiedzieć i spieszmy się kochać ludzi,tak szybko odchodzą...

Dziś czerpać chce z życia,wyciskać je jak cytrynę.Czy jestem więc,czy mnie nie ma?
Sądząc po Waszej absencji na mojej stronie  (pozostali tylko nieliczni)-gdy byłam aktywna to ta cicha wirtualna rozmowa była ,dziś jej prawie nie ma.Chcę rozmawiać z Tobą,kłócić się,godzić,ale chcę dialogu.Nie chcę ciszy.Jeszcze czas...

niedziela, 22 maja 2016

Ładne kwiatki.






Żeby się czymś zająć i za dużo nie myśleć postanowiłam odświeżyć balkon.Pobiegłam z moją starszą latoroślą na rynek i zakupiłam surfinie.Posprzątałam w miarę gruntownie i zasadziłam  kolorowe kwiaty.Najbardziej chyba podobają mi się te pomarańczowe mieszane z fioletowymi.Mama się zdziwiła,gdy wróciła z Sulejowa.Zrobiłam jej niespodziankę.
Dziś za to byliśmy rodzinnie na działeczce,brat skosił trawnik,z bratową upiekłyśmy mięsko na grillu,dzieciaki jak zwykle obrażalskie i konfliktowe , powalczyłam z mszycami na różach,mama pieliła truskawki.Tak minęła niedziela.
W zasadzie cały weekend bardzo aktywny.
Nie mam nic więcej do powiedzenia,muszę sobie wszystko poukładać powolutku,a jak wiadomo relaks wśród natury temu sprzyja.Tak więc mam zamiar spędzać jak najwięcej czasu wolnego na łonie matki natury,coby wrócić do równowagi.Kocham zieleń,kwiaty,śpiew ptaków,szum drzew... Chyba tego mi trzeba najbardziej.

Tobie mój Czytelniku posyłam ciepłe,majowe pozdrowienie.Życie jest krótkie...i kruche, więc cieszmy się majem,póki trwa.