poniedziałek, 17 czerwca 2013

Nie odmawiaj,nie mów nie...

Jeśli możesz mi pomóc,nie odmawiaj nie mów nie...
Tak mi Ciebie brak...

Dzień poniedziałkowy jak to początek tygodnia-średnio udany.Ale poza tym-wszystko gra.Czasem pozornie,czasem faktycznie,ale jakoś ..się kręci.Zgrzeszyłabym,gdybym narzekała.
Jutro napiszę więcej,a może nawet coś namaluję.Hehe,teraz malowanie jest dla mnie prawdziwym luksusem.Rzadko zdarza się bym miała aż tyle siły i motywacji po pracy,by stanąć do sztalug.Zostawiam to sobie na wolne dni,ale dziś miałam ochotę i ..za późno się zorientowałam,że to już pora spać.Więc może jutro.Dziś piosenkę dedykuję Tobie...Ty wiesz,prawda?https://www.youtube.com/watch?v=WA1cAk2qmfo
Dobranoc.

piątek, 14 czerwca 2013

Smutno mi...

Bo tak jakoś się układa.Czy Ty znasz ten stan,gdy smutek obezwładnia Twoje ciało,gdy samotność otula Cię swoim bezkresem niczym kochanek ramieniem silnym podczas miłosnego uścisku...i nie pozwala uwolnić się ?Znam ten stan aż za bardzo.Bo dziś mój kochanek jest przy mnie,moja samotność,która dokucza,która nie idzie na żaden układ,która wchodzi kiedy chce i wychodzi na własne tylko żądanie.Boli....
Ale cóż zrobić mogę?Tylko jedno-poddać się jej,czy jemu,jaka to różnica,smutek pan czy smutek pani?
On robi ze mną co chce,nie pyta czy mam ochotę na wizytę,po prostu wprasza się bez zapytania.A ja godzę się na to,bo ....tak chcę.Gdyby nie mój smutek,nie byłoby połowy moich obrazów,nie byłoby moich szczęść małych i dużych,nie byłoby moich postów na tym blogu i nie byłoby... Ciebie.
Oj,chyba zaczynam pisać bzdury...Długo nie pisałam,bo nie było tematu,albo były takie ,na które brak mojego komentarza(...)Bo działo się wiele.Tylko w tym wszystkim brakowało mi Ciebie.Twojej obecności,Twojego spojrzenia,Twojego oddechu....Dziś sama tu i teraz idę w świat swojej alienacji.Dobranoc.Może jutro będzie lepszy dzień?