poniedziałek, 10 października 2016

Kiedy nie wiem,co malować....

...maluję siebie.Przynajmniej próbuję.Czasem coś widać na portrecie,czasem podobieństwo jest zdominowane nastrojem.Tak też jest dziś.Nastroje odzwierciedlone w obrazie.Bo ja dziś nie wiem,co malować.Jakoś tak...

środa, 5 października 2016

Rozważne decyzje...

Nadszedł czas na zmiany.
Zmiany i to takie pozytywne,dające nadzieję na lepszą przyszłość.Choć jeszcze trzeba poczekać na to lepsze,które liczę,że nadejdzie,to mimo to warto zawalczyć.

Walczę więc.Moja druga natura,natura wojowniczki własnie się objawiła. Dość potulnej łani.
Dziś jest ten dzień,ten moment,kiedy dojrzałam do pewnych decyzji.