To Twój dostęp do Świata Marzeń,Wyobraźni. -Spełnia estetyczną potrzebę wyrażenia się -Pomaga stać się zauważalnym -Daje Ci szansę wyjść przed szereg
Martwa natura.
poniedziałek, 17 marca 2014
niedziela, 16 marca 2014
sobota, 15 marca 2014
Moja blizna osobista.
Kurcze,ten kawałek za mną chodzi od kilku dni,nie mogę przestać go słuchać,tak do mnie przemawia!http://www.youtube.com/watch?v=Il5nlOwtLfo
Dziś wieczór piątkowy,ja sama i Los Companheiros ( pół butelki z rozpędu obalone)Choć namiastka szczęścia,bo zdobyłam się na wyartykułowanie swoich marzeń zupełnie przypadkiem sprowokowana do tych zwierzeń.Zacznijmy od domu z widokiem na morze.Następnie duża,jasna pracownia pod oszklonym dachem,najlepiej z tarasem widokowym.Kolejna rzecz to stajnia dla białego rumaka.I tyle,nie wspomnę o królewiczu od tegoż rumaka.Pomarzyć dobra rzecz!!!
Gdy już najdzie się ów królewicz on musi pozwolić mi na swobodę artystycznych działań i bron Boże zakazywać malowania gdy fajny film w tv! oto moje wymagania!:)
Dziś wieczór piątkowy,ja sama i Los Companheiros ( pół butelki z rozpędu obalone)Choć namiastka szczęścia,bo zdobyłam się na wyartykułowanie swoich marzeń zupełnie przypadkiem sprowokowana do tych zwierzeń.Zacznijmy od domu z widokiem na morze.Następnie duża,jasna pracownia pod oszklonym dachem,najlepiej z tarasem widokowym.Kolejna rzecz to stajnia dla białego rumaka.I tyle,nie wspomnę o królewiczu od tegoż rumaka.Pomarzyć dobra rzecz!!!
Gdy już najdzie się ów królewicz on musi pozwolić mi na swobodę artystycznych działań i bron Boże zakazywać malowania gdy fajny film w tv! oto moje wymagania!:)
piątek, 14 marca 2014
No i wykrakałam,czyli o tym,jak stałam się gorszycielką salonów....
...bo nie zdążyłam tego opowiedzieć wczoraj,ale dziś powiem publicznie.Żyję w jakimś zasranym Ciemnogrodzie.Nie mogę uwierzyć w to co się dzieje.Ze smutkiem informuję,iż poproszono mnie o zdjęcie z wystawy kilku obrazów.Pewnie domyślacie się których?
Wymienię:
,,Kąpiąca się" wg Degas
z serii ..Idylla marokańska" wg Styki
,,Driada"
,,Oczekiwanie"(autoportret w różowym szlafroku)
,,Ona i ona"
,,Aura"
Tyle z mojej radości tworzenia.Teraz mogę je sobie schować do szafy?O nie!Niedoczekanie bym je chowała przed publicznością,to nie w moim stylu.Więc poczytałam sobie trochę w internecie i znalazłam ten oto artykuł, dokładnie sprzed roku.: http://www.dziennikteatralny.pl/artykuly/skandal-z-ta-sztuka.html
W związku z zaistniałą sytuacją proszę Szanowne grono miłośników moje sztuki o to,byście wypowiedzieli się tu i teraz,co myślicie o takich ewenementach? Bo ja już zgłupiałam i szczerze powiem,że nie wiem,co mam myśleć.Informuję również Drodzy Państwo,że będąc obecnymi na moim wernisażu 8 marca , mieliście jedyną i niepowtarzalną okazję ujrzeć akty na czcigodnych powierzchniach ściennych tejże instytucji,bo więcej taka okazja się nie powtórzy...:(
W efekcie mojego dobrego wychowania nabytego w domu rodzinnym-grzecznie odpowiedziałam,że ok,proszę zdjąć obrazy,które są aktami i schować je do czasu odbioru.Tak też się stało.Zdjęto 7 obrazów(przypominam je poniżej) i dziś opuściły filharmonię.Nie,nie jestem urażona,ale sami widzicie,że to jawna dyskryminacja artysty jako człowieka mającego prawo do wolności wypowiedzi.Kto za tym stoi i dlaczego tak się dzieje w XXI wieku?to pytanie już nie do mnie.....Pozdrawiam i szczerze przepraszam,jeśli moje poczucie smaku i estetyki uraziło kogokolwiek biorąc pod uwagę wiek ,orientację seksualną oraz wyznanie religijne.I'M SORRY,I'M AN ARTIST....
Wymienię:
,,Kąpiąca się" wg Degas
z serii ..Idylla marokańska" wg Styki
,,Driada"
,,Oczekiwanie"(autoportret w różowym szlafroku)
,,Ona i ona"
,,Aura"
Tyle z mojej radości tworzenia.Teraz mogę je sobie schować do szafy?O nie!Niedoczekanie bym je chowała przed publicznością,to nie w moim stylu.Więc poczytałam sobie trochę w internecie i znalazłam ten oto artykuł, dokładnie sprzed roku.: http://www.dziennikteatralny.pl/artykuly/skandal-z-ta-sztuka.html
W związku z zaistniałą sytuacją proszę Szanowne grono miłośników moje sztuki o to,byście wypowiedzieli się tu i teraz,co myślicie o takich ewenementach? Bo ja już zgłupiałam i szczerze powiem,że nie wiem,co mam myśleć.Informuję również Drodzy Państwo,że będąc obecnymi na moim wernisażu 8 marca , mieliście jedyną i niepowtarzalną okazję ujrzeć akty na czcigodnych powierzchniach ściennych tejże instytucji,bo więcej taka okazja się nie powtórzy...:(
W efekcie mojego dobrego wychowania nabytego w domu rodzinnym-grzecznie odpowiedziałam,że ok,proszę zdjąć obrazy,które są aktami i schować je do czasu odbioru.Tak też się stało.Zdjęto 7 obrazów(przypominam je poniżej) i dziś opuściły filharmonię.Nie,nie jestem urażona,ale sami widzicie,że to jawna dyskryminacja artysty jako człowieka mającego prawo do wolności wypowiedzi.Kto za tym stoi i dlaczego tak się dzieje w XXI wieku?to pytanie już nie do mnie.....Pozdrawiam i szczerze przepraszam,jeśli moje poczucie smaku i estetyki uraziło kogokolwiek biorąc pod uwagę wiek ,orientację seksualną oraz wyznanie religijne.I'M SORRY,I'M AN ARTIST....
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)